Agnieszka Cegielska - nieoficjalny fanklub

Strona poświęcona najsympatyczniejszej polskiej pogodynce. Bieżące informacje, ciekawostki, materiały autorskie. ZAPRASZAM!

Newsy

  • niedziela, 20 stycznia 2019
    • Polska pod wpływem wyżu, jest słońce i... smog

      Po kilku dniach z wilgocią i opadami sytuacja zmieniła się diametralnie. Pomogło to z pewnością wszystkim osobom, które chciały uczcić postać ś.p. Pawła Adamowicza przed telebimami w wielu miastach, bowiem nie padało, a przy niewielkim zachmurzeniu było pogodnie. Wszystko dzięki temu, że Polska i kilka innych krajów z tej części Europy jest pod wpływem wyżu z centrum nad wschodnią Ukrainą.

      Warto jednak pamiętać, że wyż o tej porze roku oprócz niewątpliwego plusa w postaci wspomnianego już słońca niesie też mroźną temperaturę (zwłaszcza w nocy), a dodatkowo przy pogodzie bezwietrznej zaczyna się generować smog w miastach. Dzisiejszego poranka było to wręcz widoczne w takich miastach jak Kraków, Katowice, Poznań czy Rzeszów, gdzie jakość powietrza jest określana wręcz jako fatalna. Takich problemów nie ma Polska północna, tam zazwyczaj jest czym oddychać. Warto spojrzeć na kolejną mapkę, która obrazuje nam to, co dziś dzieje się za oknami. Będzie umiarkowane zachmurzenie i symboliczny opad śniegu w okolicach Trójmiasta, Olsztyna i Suwałk.

      W kolejnych dniach sytuacja nie będzie się znacząco zmieniać. Dalej słonecznie, noce mroźne (nawet do -10 stopni!), za dnia na zachodzie temperatura dodatnia na wschodzie ujemna: w poniedziałek od -4 do 3 stopni, we wtorek od -2 do 2 st.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 stycznia 2019 11:51
  • środa, 16 stycznia 2019
    • Pod wpływem niżów trwa zmienna pogoda

      Od wczoraj do kraju płyną ciepłe masy powietrza, które napłynęły za frontem atmosferycznym z niżu bałtyckiego. Na zachodzie temperatury wzrosły nawet do 8 stopni, ale w tej porze roku nie ma nic za darmo - pojawiły się opady deszczu ze śniegiem, później już samego deszczu, w minioną dobę solidnie wiało. Irytują się kierowcy, z kolei wysoko w górach śniegu jest pod dostatkiem.

      Tej nocy będzie już spokojniej, zwłaszcza na południu i w centrum, z kolei na północy popada deszcz, na Suwalszczyźnie i Podlasiu może to być deszcz ze śniegiem, bowiem tam będzie około zera. Ujemna temperatura (-1 st.) ma się pojawić na Górnym Śląsku i w Małopolsce, ale to ze względu na małą ilość chmur i szybko uciekające do atmosfery ciepło. Na pozostałym obszarze około 1-2 stopni, choć na Pomorzu Zachodnim mogą być nawet 4 st. W dzień sytuacja nie ulegnie większej zmianie - pochmurno na północy, w centrum i na zachodzie możliwe przejaśnienia choć i tam popada, najlepsza pogoda na południu Polski. Będzie całkiem ciepło jak na połowę stycznia: 8 st. prognozowane jest we Wrocławiu, 7 st. w Katowicach, Poznaniu i Zielonej Górze, 5 st. w Krakowie, Łodzi i Szczecinie, 5 st. w Trójmieście i Rzeszowie, 4 st. w Lublinie, 3 st. w Olsztynie, nawet dwa stopnie w Białymstoku i Suwałkach to całkiem dobry wynik.
      Sytuacja zmieni się w piątek - ochłodzi się, a lekki mróz wróci na północny wschód, w centrum około 1 stopnia, a na zachodzie do 2-3 st., będzie jednak pewien plus, bo ma przestać padać i będą szanse na dłuższe chwile ze słońcem. Taka pogoda ma się utrzymać przynajmniej do końca tygodnia.

      Zdaję sobie sprawę, jaka jest nastrój od kilku ostatnich dni po dramatycznym niedzielnym wieczorze i śmierci prezydenta Gdańska, sam też mocno to przeżywam. Mimo wszystko polecam, abyśmy brali udział w różnych akcjach charytatywnych. Wielu wsparło WOŚP, można to jeszcze robić, choćby wysyłając SMS-y, można także... kupować misie, wspierając Fundację TVN, do czego w rymowany sposób zachęca nas Agnieszka Cegielska, która cały czas podkreśla swój sentyment do Gdańska, gdy widzi jego panoramę w kamerkach.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      środa, 16 stycznia 2019 22:21
  • sobota, 12 stycznia 2019
    • Mróz w odwrocie, pogodą znów rządzi Atlantyk

      "Jeśli komuś było za zimno w ostatnich dniach, no to informujemy, że nadchodzi ocieplenie, co nie zmienia faktu, że śniegu jakoś specjalnie w górach nie ubędzie, wręcz przeciwnie, tam cały czas będzie padać. Na Kasprowym są ponad 2 metry śniegu, a z kolei jutro na Pomorzu Zachodnim plus 7 stopni." - takim wstępem przywitała się Agnieszka Cegielska z widzami TVN w głównej prognozie pogody tuż po 19:30.
      Następnie przystąpiła do omówienia sytuacji w Europie i wędrówce kolejnych frontów atmosferycznych: "Jeden za drugim będzie wędrować tą swoją typową drogą z zachodu na wschód, znad Atlantyku do Europy Wschodniej, jeden z nich to ciepły front, za nim popłynie cieplejsze powietrze, dotrze nie tylko do nas, ale nawet za nasze południowe i wschodnie granice, a że do Polski zachodniej będzie miało najbliżej, no to właśnie tam będzie najcieplej, nie tylko w ciągu dnia, ale również i w nocy nawet w tych miejscach spodziewamy się dodatniej temperatury". Reasumując: na zachodzie opady deszczu i 3-4 stopnie, 1 st. w pasie od Pomorza do Wielkopolski i tam deszcz ze śniegiem, około zera na Ziemi Łódzkiej i Górnym Śląsku, -1 st. na Mazowszu, Mazurach i w Małopolsce i tam już opady śniegu, podobnie jak w jeszcze chłodniejszych regionach wschodnich, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu (- 2 st.), Podlasiu (-3 st.) i Suwalszczyźnie (4 st.). "Bardzo podobna sytuacja w ciągu dnia, czyli wschód kraju i krańce Polski południowej w tej strefie takiej zimowej, śnieżnej, natomiast zachód zdecydowanie cieplejszy - 6 i 7 stopni to są już takie solidne temperatury, wysokie jak na styczeń, ale nie będziemy z tego powodu narzekać, jutro sporo osób będzie na zewnątrz na okoliczność finału WOŚP, więc niech ta pogoda będzie przynajmniej z dodatnią temperaturą". I rzeczywiście - jutro wszędzie powinna się ona pojawić, choć np. w Suwałkach, Białymstoku czy Rzeszowie będzie to maksymalnie 1 stopień, w Krakowie i Olsztynie 2 st., w Łodzi i Katowicach już trzy, w Trójmieście cztery, a w Poznaniu pięć stopni. Powieje z południowego zachodu, miejscami nawet do 60 km/h.
      Co zapowiada Agnieszka na kolejne dni? "W poniedziałek od zera do plus trzech, trochę więcej przejaśnień, słońce pojawi się ale tylko na krótko, aż czasami trudno je zauważyć, wtorek od -2 do plus 3 stopni, natomiast środa i czwartek z podobną sytuacją, czyli z opadami, taką mieszanką śniegu, śniegu z deszczem, ale ponownie ciepło - na zachodzie kraju 6-7 st". Mówiła, że będzie nam w tych dniach towarzyszyć także wiatr, co może mieć korzystne działanie dla jakości powietrza. Na koniec oczywiście parę ilustracji z naszą ulubioną pogodynką :)

      1) Agnieszka Cegielska wita się widzami TVN, 12/01/2019

      2) Zapowiada, że będzie ciepło na nizinach i śnieżnie w górach

      3) Znów dominować będzie zachodnia cyrkulacja mas powietrza

      4) Ciepło popłynie szerokim strumieniem na wschód Europy

      5) Już w nocy będzie powyżej zera na zachodzie Polski

      6) A w ciągu dnia już w całym kraju

      7) W kolejnych dniach o 2-3 stopnie mniej, ale nadal dość ciepło

      8) W zasadzie nie odpoczniemy znacząco od opadów różnego typu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      sobota, 12 stycznia 2019 23:56
  • środa, 09 stycznia 2019
    • Mocniejsze uderzenie zimy na wschodzie Polski

      W środowym poranku na antenie TVN24 pojawiła się Agnieszka Cegielska i od początku informowała "że nie jest aż tak źle jak na styczeń, bo ta temperatura zawsze mogłaby być niższa". Wymieniała temperatury w miejscowościach górskich, gdzie mróz był najwyższy, ale mówiła też o temperaturach w miastach, wymieniła m.in. Lublin i Suwałki (-5 st. o poranku), Poznań (1 st.), Toruń (2 st.) i Gorzów Wielkopolski (3 st.). Opisała prognozę na dzień dość krótko: "zachód zdecydowanie cieplejszy niż wschód, centrum kraju tak pomiędzy, natomiast krańce Polski wschodniej od -4 do -2, centrum 0, plus 1 i zachód od 2 do 4 st. Umiarkowany wiatr nie powinien dam dokuczać". Podkreślała, że będzie padać, szczególnie na południu: "Na pewno tego śniegu w górach, na południu Polski jest bardzo dużo, ostatnie dni spowodowały, że jeszcze dopadało i właściwie w prognozach cały czas te opady mamy, więc to jest chyba taki styczeń, kiedy nie będziemy narzekać na brak świeżego, białego puchu, ale rzeczywiście na drogach warunki są utrudnione, jest ślisko, widoczność jest ograniczona".
      Wydaje się, że mówienie o pogodzie porannej pod koniec dnia może nie być zbytnio uzasadnione, ale akurat tym razem ma to sens, gdyż wiele z tego co mówiła Agnieszka powtórzy się również jutro, ba, Ona sama mówiła że amplituda (różnica) temperatury pomiędzy najcieplejszym a najzimniejszym regionem się jeszcze zwiększy, bowiem nocą zapanują dwucyfrowe mrozy np. w Suwałkach (-13 st.) czy w Białymstoku (-12 st.). Tymczasem 1 stopień na plusie będzie w Szczecinie, a około zera w Zielonej Górze! Pokazuje to, jak różne masy powietrza podzieliły kraj niemal na pół. Ta tendencja utrzyma się również jutro - w dzień -9 st. na Suwalszczyźnie, -8 st. na Podlasiu, -7 na Lubelszczyźnie, -5 st. na Mazurach i Podkarpaciu, -4 st. na Mazowszu i Ziemi Łódzkiej, tymczasem około zera będzie w pasie od Kujaw przez Wielkopolskę po Dolny Śląsk, 1 st. na Pomorzu i Ziemi Lubuskiej i nawet 3 st. na Nizinie Szczecińskiej. Najwięcej opadów możliwych na południu, z kolei im bliżej północy kraju tym większa szansa na rozpogodzenia.
      W kolejnych dniach wydaje się, że ciepło zacznie wygrywać, bo przy swoistym akompaniamencie opadów śniegu i śniegu z deszczem temperatura zacznie rosnąć - w piątek od -6 do 4 stopni, w sobotę od -1 do 5 stopni. Warto zwrócić choćby na Podkarpacie, gdzie ociepli się w ciągu doby aż o 6 stopni! Znacznie cieplej będzie również na tradycyjnym polskim biegunie zimna. cieszą się przyszli uczestniczy zimowisk, bo ferie są tuż tuż, z kolei więcej powodów do narzekania mają kierowcy i mieszkańcy miast. No cóż, jeszcze się taki nie narodził..., choć być może wszystkich za jakiś czas pogodzi... wiosna, na którą przynajmniej ja czekam z niecierpliwością :)

      1) Agnieszka Cegielska tuż przed godziną 7:00 w TVN24

      2) Najpierw z uwagą słuchała o rzeźbach lodowych w Chinach

      3) Potem opowiadała m.in. o mgłach i temperaturach w Polsce

      4) Tuż przed serwisem prowadzonym przez Małgorzatę Kukułę

      5) Agnieszka cieszyła się z generalnie dobrej jakości powietrza

      6) Sama podkreślała, że lubi kolor zielony, nie tylko na mapach

      7) To między innymi dzięki opadom, których dziś nie zabraknie

      8) Bowiem Polska jest pod wpływem niżu, który generuje taką pogodę

      9)  Ze zmienionymi prezenterami przywitała się najpiękniej jak mogła

      10) Tu komentarz jest po prostu zbędny :)

      11) Bo Jej uśmiech uświetnia każdy poranek w TVN24

      12) Mówiła o 10-stopniowej różnicy temperatury między wschodem i zachodem

      13) W kolejnym wejściu antenowym miała już informacje o pogodzie w nocy

      14) I zapowiadała siarczyste mrozy na Suwalszczyźnie i Podlasiu

      15) Z kolei ciepło pozostanie na Pomorzu Zachodnim, także w czwartek

      16) Na wiosnę jednak będziemy musieli trochę poczekać...

      17) To już Agnieszka Cegielska w "Dniu na żywo"

      18) Informowała widzów, że w najbliższych dniach będzie padać

      19) No i o napływie mroźniejszego powietrza na wschód Polski

      20) Za to biegunem ciepła cały czas będzie Pomorze Zachodnie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      środa, 09 stycznia 2019 23:36
  • wtorek, 08 stycznia 2019
    • Niż Benjamin przyniósł opady i ocieplenie

      Znad Danii już od wczoraj w naszą stronę zmierzał niż, który dość znacząco zmienił nam pogodę. Przede wszystkim przyniósł wyraźne ocieplenie. Nie mieliśmy już dwucyfrowych mrozów, o których mówiono w poniedziałek rano. Nad ranem w kraju była spora różnica temperatury, na wschodzie -7 stopni, a na zachodzie... plus 6. Dodatkowo mocno spadło ciśnienie, o ponad 20 hPa i oczywiście pojawiły się opady, najpierw śniegu, a potem deszczu ze śniegiem i na koniec samego deszczu, zgodnie z dość tradycyjnym ruchem z zachodu na wschód.
      W nocy niewiele się pod tym względem zmieni - na ścianie wschodniej prognozowany jest śnieg przy około -4 stopniach, w centrum około zera i padający deszcz ze śniegiem, co oczywiście wiąże się z niebezpiecznymi warunkami na drogach. Na zachodzie Polski już dodatnio, bowiem 1 st. m.in. na Kujawach, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej, a na Pomorzu Zachodnim nawet 2 st. W dzień nadal nieprzyjemna pogoda, do tego może wzmagać się wiatr. Temperatura w zasadzie się nie zmieni: -4 st. w Suwałkach, -3 st. w Białymstoku, -2 st. w Lublinie i Rzeszowie, już 1 st. w Olsztynie, Łodzi, Katowicach i Krakowie, 2 st. na obszarze od Gdańska przez Bydgoszcz, Poznań po Wrocław, 3 st. w Zielonej Górze i 4 st. w Szczecinie.
      W czwartek najlepsza pogoda na północnym zachodzie i tam nawet 3 st., w centrum około jednego i opady śniegu, za to na wschodzie niezły mróz, bo -7 st. w pobliżu granicy z Ukrainą, a na Suwalszczyźnie nawet -9, w najcieplejszym momencie dnia! Znów "wyrówna się" w piątek, bowiem na zachodzie w okolicach 3-4 stopni, w centrum -1, a na wschodzie do -3 stopni. W weekend w ciągu dnia temperatury mają być dodatnie w całej Polsce (od 1 do 5 st.) ale opadów nie unikniemy. Czyżby "pora chłodna" chciała odrobić zeszłoroczną suszę?!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 stycznia 2019 23:20
  • niedziela, 06 stycznia 2019
    • Dodatnia temperatura na zachodzie, ujemna na wschodzie

      Wzdłuż granicy z Niemcami przebiega front atmosferyczny, który w zasadzie dzieli kontynent na część zachodnią z dominującym wpływem ciepłych mas powietrza, i część północną i wschodnią, do których płynie arktyczne zimno. Wynik tego jest taki, że w Polsce zachodniej temperatura w ciągu dnia będzie dodatnia, natomiast na wschodzie i południu nie wzrośnie powyżej zera.

      W pierwszej części dnia w całym kraju mogą występować przelotne opady śniegu, mocniej może popadać w górach, jednak później powinny one zanikać. Warto zwrócić uwagę na sporą różnicę w temperaturze: w Suwałkach w najcieplejszym momencie dnia (warto to podkreślić!) ledwie -7 stopni, z kolei w Białymstoku -6, a w Olsztynie, Lublinie i Rzeszowie -5. Zmierzając w kierunku zachodnim temperatura wzrasta - w Łodzi już -2 stopnie, w Trójmieście około zera, plus jeden w Poznaniu, dwa stopnie zaś we Wrocławiu i w Zielonej Górze, ale najcieplejsze będą okolice Szczecina, być może Kołobrzeg, gdzie temperatura dojdzie do 3 stopni. Szczególną uwagę powinni zachowywać kierowcy, gdyż drogi będą śliskie, zwłaszcza w tych regionach, gdzie śnieg za dnia będzie się topić, a nocą woda z roztopów może zamarzać.
      W kolejnych dniach będziemy mieli spore wahania ciśnienia, zatem warunki biometeorologiczne będą niekorzystne. Poniedziałek dość podobny do niedzieli, mróz na wschodzie (do -7 stopni), znacznie cieplej na północnym zachodzie - tam nawet do 4 st. We wtorek z kolei cieplej, bowiem od -1 do 5 stopni, ale w zamian więcej opadów deszczu i deszczu ze śniegiem. W środę odwiedzi nas kolejny niż, co spowoduje oczywiście opady, ale także i wiatr, przez co odczucie zimna może być silniejsze niż prognozowana na ten dzień temperatura (od -2 do 2 st.). Długoterminowa perspektywa jest taka, że śnieżna zima będzie się utrzymywać w Polsce południowej i wschodniej.

      W sobotni poranek na antenie TVN24 mogliśmy oglądać i słuchać prognozy w wykonaniu Agnieszki Cegielskiej. Niestety ze względu na obowiązki zawodowe nie mogłem obserwować Jej na bieżąco, ale postaram się uzyskać odpowiedni materiał z tego dnia i opublikuję zdjęcia z naszą ulubioną pogodynką :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      niedziela, 06 stycznia 2019 11:15
  • czwartek, 03 stycznia 2019
    • Początek roku to lekka zima i niewiele słońca

      Po mokrym, ale dość ciepłym pierwszym dniu Nowego Roku przyszły do nas zmiany - nad Wyspami Brytyjskimi uformował się dość silny wyż, który "zablokował" atlantycki, czyli zachodni ruch mas powietrza. Pogoda jak życie próżni nie znosi, zatem rozgościły się u nas niże, schodzące do nas z okolic Skandynawii. Teraz będziemy mieli do czynienia z kolejnym. Najpierw odczujemy jego front ciepły, dlatego na zachodzie temperatura dojdzie nawet do 5-6 stopni, zaś na wschodzie dalej będziemy mieli do czynienia z ujemnymi wartościami, także w ciągu dnia.

      Powietrze, które płynie do nas od wczoraj ma sporo wilgoci w sobie, stąd dzisiejsze opady śniegu, zwłaszcza w południowej Polsce. Właśnie tej nocy wspomniany na wstępie front wkroczy do nas znad północnego zachodu. W pierwszej fazie przyniesie opady śniegu, gdyż temperatury będą ujemne: -6 st. w Małopolsce, na Podkarpaciu, Podlasiu i Suwalszczyźnie, -5 st. na obszarze od Mazur przez Mazowsze, Ziemię Łódzką po Śląsk, -3 st. na Kujawach i w Wielkopolsce, -2 st. na Ziemi Lubuskiej i Pomorzu, i -1 stopień na Nizinie Szczecińskiej. W ciągu dnia front powędruje dalej, zabierając przejaśnienia mieszkańcom centrum i północnego wschodu. Na słońce nie ma co liczyć na zachodzie, w dodatku zacznie tam padać deszcz ze śniegiem, bo tam będzie najcieplej: aż 5 st. prognozowane jest w Szczecinie, 2 st. w Gdańsku, Poznaniu i Zielonej Górze, około zera w Bydgoszczy i we Wrocławiu. Tymczasem na wschodzie i południu ujemnie: -1 st. w Olsztynie, -2 st. w Białymstoku, Katowicach i Suwałkach, -3 st. w Krakowie i Lublinie, -4 st. w Rzeszowie. Ciśnienie mocno spadnie, a biomet będzie niekorzystny. Oczywiście takie warunki nie są niczym dobrym dla kierowców, za to nie powinno być problemów ze smogiem w miastach.
      W sobotę na krótko zrobi się dodatnio, od 0 do 6 stopni, ale ceną za to będą nisko zawieszone chmury, brak słońca i opady - na wschodzie śniegu, w centrum deszczu ze śniegiem, a na zachodzie samego deszczu. Od niedzieli niejako "w tył zwrot" i znów ujemnie na wschodzie (do -4 st.), lekko dodatnio na zachodzie (do 3 st.).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      czwartek, 03 stycznia 2019 23:46
  • poniedziałek, 31 grudnia 2018
    • Mokry początek Nowego Roku

      W niedzielny poranek Agnieszka Cegielska mówiła sporo o pogodzie w Sylwestra i pierwszych dniach Nowego Roku. Nie zapomniała także o bieżących warunkach za oknami, a wczoraj dominowała szarość, niekiedy opady deszczu, ale mimo wszystko były dość wysokie temperatury, które często osiągały maksimum dla danego regionu już rano. Szczególnie ciepło było na Pomorzu Zachodnim, taka pogoda to skutek tego, że płynie do nas ciepłe powietrze polarnomorskie. Jeżeli chcemy szukać zimy, to znajdziemy ją w górach, choć i tam mróz ledwie kilkustopniowy. Co nasza ulubiona pogodynka zapowiadała na najbliższą i nie tylko przyszłość? "Ciepło bardzo we wtorek, w pierwszy dzień Nowego Roku nawet do 8 stopni, w środę od 1 do 4 i potem widać delikatny spadek temperatury, i widać nawet opady śniegu, więc jest szansa, że jakaś taka delikatna pokrywa śnieżna się utrzyma, natomiast przed chwilą rozmawiałyśmy z Arletą Unton-Pyziołek, naszą synoptyk, która mówi, że modele meteorologiczne wskazują na to, że i styczeń, i luty mają być powyżej normy. Takie są prognozy, a jak wiemy one są też trochę jak wróżby, mogą, a nie muszą się spełnić. Wydaje mi się, że dobrze by było, żeby się nie spełniły, bo jeżeli będzie tak za ciepło i kolejny miesiąc powyżej normy, to to nic dobrego nie wróży."
      Kilkukrotnie przekazywała ważną informacje, że w Sylwestra może się przejaśniać w północnej i zachodniej Polsce, a także lokalnie w centrum - żartowała, że "trudno w to uwierzyć, bo to raz na dwa tygodnie, kiedy (słońce) do nas zajrzy o tej porze roku". To ważne zwłaszcza dla tych osób, które będą chciały pożegnać 2018 roku na zabawach w plenerze, aby mimo wszystko nie padało - takiego szczęścia nie będą raczej mieli na południu Polski. Na termometrach w ciągu dnia zobaczymy od 1 st. w Suwałkach, przez 2 st. w Białymstoku i Katowicach, 3 st. w Krakowie, Lublinie i Olsztynie, 4 st. w Trójmieście, Bydgoszczy, Poznaniu i Wrocławiu, do 5 st. w Szczecinie.

      "W Nowy Rok ponownie szaro, buro, czy ponuro to będzie zależało tylko i wyłącznie od nas, natomiast będą się pojawiać opady głównie deszczu, i śniegu z deszczem, ale będzie ciepło" - i rzeczywiście od 4 st. na ścianie wschodniej, przez 6 st. w centrum do 7, a nawet 8 st. na zachodzie. W środę, jak była mowa chłodniej i pojawią się opady śniegu. wiele wskazuje na to, że na początku stycznia biało może się zrobić w Polsce wschodniej i południowej, gdzie temperatury będą najniższe.

      Aktualizacja 17:17

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 31 grudnia 2018 10:26
  • sobota, 29 grudnia 2018
    • Prognozy dają szansę na pogodnego Sylwestra

      Sobota była pięknym dniem dla wszystkich tych, którzy lubią Agnieszkę Cegielską, bo mogliśmy Ją oglądać zarówno od rana, jak i wieczorem (choć dla Niej była to z pewnością ciężka praca). We "Wstajesz i weekend" w TVN24 mówiła m.in. o tym, że przydałoby nam się słońce w tych szerokościach geograficznych w tej porze roku, choć obecnie trudno na nie liczyć. Z drugiej strony cieszyła się, że pogoda jest stabilna, bo nasze organizmy najbardziej nie lubią zmian, zwłaszcza gwałtownych. Wspominała, zgodnie z tym co przekazał synoptyk, że w najbliższym czasie będzie po prostu ciepło - dziś maksymalna temperatura 8 st. miała dziś paść na Pomorzu Zachodnim, z kolei na wschodzie około 3-4 stopni. Podkreślała, że ostatnimi laty ostrzejsza zima przychodziła do Polski w drugiej połowie stycznia. Prowadzący pytali Agnieszkę nawet o pogodę na ferie, które dla niektórych są już całkiem blisko, na co Ona odpowiedziała: "interpelacje do Tomka Wasilewskiego, on ma moc". No cóż, redakcyjny kolega specjalizuje się w prognozach długoterminowych. Dodatkowo Katarzyna Werner, która prowadziła w poranku serwisy zapytała Ją, dlaczego w ogródku zakwitły kwiaty, Ona mówiła, że to nie jest dobre, że "przyroda tak wariuje", ale takie są efekty zmian klimatycznych.
      Po południu Agnieszka posiłkowała się już nową prognozą, z której wynika, że "jeden z frontów atmosferycznych przewędruje z zachodu na wschód w towarzystwie układu niskiego ciśnienia, niosąc ze sobą głównie opady deszczu, dlatego że przede wszystkim będzie płynąć ciepłe powietrze, więc mieszanka deszczu i ciepła spowoduje, że na zachodzie kraju termometry pokażą nawet 7 stopni, wyż powoli przewędruje znad Atlantyku w stronę m.in. Francji, więc tam w tych regionach będzie słonecznie i pogodnie. Teoretycznie chłodniejsze powietrze jest nad Polską, ale na razie nie dociera tak bardzo, ono dotrze już niebawem, ale to dopiero w Nowym Roku, natomiast jeszcze cały czas będziemy odczuwać wpływ tego ciepłego, które będzie krążyć również nad Atlantykiem, popłynie na Wyspy Brytyjskie, do Krajów Beneluksu, do Francji, a także do Hiszpanii i Portugalii. W niedzielę za naszymi oknami właściwie przewaga chmur, tylko i wyłącznie, będzie padać w całym kraju, miejscami mogą to być opadu deszczu ze śniegiem, tam gdzie temperatura będzie najniższa, ale to dotyczy głównie miejsc w Polsce południowej no i w górach. Na termometrach od 4 stopni w Suwałkach, Białymstoku, Rzeszowie, w Krakowie, w Katowicach do 7 st. wzrośnie temperatura w Polsce północno-zachodniej, wiatr będzie umiarkowany". Wygląda więc na to, że czego nas pogodowe status quo, przypominające minione dni.
      A jaka jest wg Niej pogodowa perspektywa tych przyszłych? "W poniedziałek, w ostatni dzień starego roku z kolei słonecznie i pogodnie na zachodzie i w centrum, przelotnie padający śnieg na północnym i południowym wschodzie, na termometrach od 1 do 5 stopni, we wtorek popada wszędzie, mieszanka deszczu, deszczu ze śniegiem i od 2 do 8 stopni, w środę od 1 do 4, więcej przelotnych opadów śniegu w centrum, na wschodzie i na południu". Wiele wskazuje zatem na to, że 2018 rok pożegnamy słońcem, a przywitamy chmurami...

      1) Agnieszka Cegielska tuż przed godz. 7:00, 29/12/2018

      2) Nie mogło zabraknąć pytania o pogodę na Sylwestra

      3) Agnieszka żartowała, że szkoda o to, że nikt nie pyta o niedzielę

      4) A jest coś, co łączy oba najbliższe dni...

      5) Jest to wysoka temperatura, jak na obecną porę roku

      6) Jeżeli ktoś tęskni za mrozem i śniegiem, powinien udać się w góry

      7) Tuż przed serwisem informacyjnym, prowadzonym przez K. Werner

      8) Ona również towarzyszyła Agnieszce przy kolejnej prognozie

      9) Już nad ranem temperatura lokalnie osiągała 6-7 stopni

      10) Wspomniana K. Werner zadała pytanie o pąki na kwiatach w ogrodzie

      11) Ona mówiła, że to niedobrze, kiedy przyroda tak reaguje

      12) Podkreślała, że to efekt zmian w klimacie

      13) No i kolejne wejście antenowe

      14) Agnieszka mówiła że ciepło zapowiada się też początek 2019 roku

      15) Co mówi najnowsza prognoza od synoptyków TVN??

      16) Jest duża szansa na przejaśnienia na zachodzie i północy Polski

      17) Tak pięknie przywitała się z widzami Faktów po południu

      18) Na początku znów padło pytanie o pogodę w ostatni dzień roku

      19) Agnieszka odpowiedziała zgodnie z tym, co mówiła już rano

      20) Będzie nieco chłodniej, ale bardziej słonecznie

      21) Co po wielu pochmurnych dniach powinno nas cieszyć

      22) Agnieszka jak zwykle zachwycała urodą i uśmiechem :D

      23) Ciekawe, co tam zauważyła po naszej lewej stronie? ;)

      24) Ładnie Jej w tej czerwieni :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      sobota, 29 grudnia 2018 23:05
  • wtorek, 25 grudnia 2018
    • Końcówka roku pod znakiem ocieplenia

      Wyż jest niby dość blisko Polski - przy granicy niemiecko-czeskiej, ale my raczej nie odczujemy jego obecności, gdyż nad krajem przetaczają się kolejne fronty atmosferyczne - tym razem związane z niżem, który znad Zatoki Fińskiej powędrował sobie nad pogranicze białorusko-rosyjskie. Co ciekawe taki układ baryczny sprawia, że do sporej części naszego kraju płynie ciepłe powietrze z południowego zachodu Europy, chłodniejsze dociera jedynie do części północnej, dlatego były tam miejsca, w których zrobiło się biało od śniegu.

      Świąteczna noc nie będzie należała do najprzyjemniejszych - na wschodzie będzie padać deszcz ze śniegiem przy temperaturze w okolicach zera, zatem tam kierowcy powinni szczególnie uważać, a im dalej na zachód, tym cieplej i oczywiście już tylko sam deszcz. Na Ziemi Lubuskiej będzie 5 st., na Nizinie Szczecińskiej 4 st., na obszarze od Kujaw przez Wielkopolskę po Dolny Śląsk 3 st., na Pomorzu, Mazowszu i Ziemi Łódzkiej 2 st., na Mazurach i w Małopolsce 1 st. Jak widać, praktycznie nie będzie mrozu co ewidentnie wskazuje na zmianę cyrkulacji powietrza. W ciągu dnia kontynuacja szarej, pochmurnej pogody z niewielkim, przelotnym deszczem, przejaśniać się może lokalnie na północy, no i wszędzie dodatnie wartości, zatem resztki śniegu na nizinach z pewnością stopnieją. Najcieplej jutro ma być w okolicach Szczecina (7 st.) i Zielonej Góry (6 st.). Plus pięć stopni prognozowane jest w Poznaniu, Łodzi i we Wrocławiu, 4 st. w Trójmieście i Katowicach, 3 st. w Krakowie, Olsztynie i Białymstoku, 2 st. w Suwałkach i Lublinie, 1 st. w Rzeszowie.
      W kolejnych dniach mapy pogodowe to w zasadzie kopiuj-wklej. Deszcz i chmury w całym kraju, temperatury w podobnym zakresie od 4 st. na północnym wschodzie, przez 6 st. w centrum do 7-8 stopni na Pomorzu Zachodnim. Paradoksalnie jest pozytyw takiej pogody, bowiem dość wysoka jak na koniec grudnia temperatura, opady deszczu i umiarkowany wiatr powodują, że mamy i będziemy mieć dobrą jakość powietrza, a smog nam nie będzie zagrażać.

      Wszystkim Czytelnikom w swoim skromnym imieniu na pozostały czas Świąt życzę odpoczynku i mile spędzonych chwil w gronie rodzinnym bądź koleżeńskim. Kto może i ma siły niech dokańcza ucztowanie, tak aby zgodnie z poradami Agnieszki nie marnować żywności :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      maciek_acfc
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 grudnia 2018 23:33